Samstag, 4. Dezember 2010

Jak to z czasem jest i bywa

Pomysłami na posty mogłabym obdzielić kilka blogów. Najwięcej rodzi się ich podczas spacerów. Gdy wracam ze spaceru, już ich nigdy na ekran nie zdążę przelać. A wieczorem, pośród natłoku zajęć, mija wena. I codziennie sobie obiecuję, że dziś na pewno już napiszę. Zrobiłam się niesłowna. Nie mogę zwalić całej winy na Pięciolatkę i Roczniaka choć spędzanie czasu z nimi to często próba nerwów. A wieczorem, gdy zacznie się najpiękniejsza pora dnia, spędzam czas na pisaniu dla Archipelagu, pisaniu recenzji, robieniu albumów, pisaniu dzieciom bloga, odpisywaniu na maile, bieganiu do budzącego się syna i próbowaniu reaktywowania licznych innych hobby.
Saro przyjmę Twój komentarz jako mobilizację i postaram się od czasu, do czasu conieco napisać:)

4 Kommentare:

Pemberley hat gesagt…

Mam tak samo... Na pewno bedziemy miec wiecej czasu, kiedy maluchy pojda do przedszkola , cha, cha, cha.

"pisanie bloga dla dzieci" - masz na mysli blog "przeczytalam ksiazke" ??

Anna hat gesagt…

Nie, dzieciom piszę jszcze jednego, ukrytego bloga.
MOja starsza już chodzi ale i tak czasu brak, za dużo hobby i zajęć:)

Anonym hat gesagt…

Chyba wszystkie Anny są niesamowite :) bo takie dotychczas spotykałam :)

Anna hat gesagt…

Anonimie miło mi.